8 znaków, że będziesz wielkim pisarzem

8 znaków, że będziesz wielkim pisarzem

Czy zostaniesz wielkim pisarzem?

Dzisiejszy wpis będzie z przymrużeniem oka. I tak chciałabym, abyście go potraktowali. W końcu pora niemalże wakacyjna, warto na chwilę oderwać się od bolączek tego świata i zrelaksować się – chociażby przy zestawieniach, jakie znalazłam w Internecie.

Jeśli interesujesz się SEO i content marketingiem,  wiesz, że najlepsze dla wyszukiwarek i dla oka czytelnika są tytuły wpisów wskazujące, że w treści znajdzie listę (np. 101 sposobów na…, 10 niezbędnych narzędzi do…, 7 zaskakujących faktów o… itd.). I tak też, przeglądając niedawno strony internetowe, znalazłam szereg artykułów zatytułowanych „X znaków, że powinieneś zostać pisarzem”.

To jak, zaczynamy przegląd? :)

1. Cały świat jest pisaniem

Przede wszystkim, według autorów najczęściej amerykańskich artykułów, powinieneś zostać pisarzem, jeśli wciąż myślisz o pisaniu. Fantazjujesz o tym, wyobrażasz sobie siebie w roli autora – to niewątpliwie znak, że powinieneś nim zostać!

2. Piszesz od dziecka

Kolejnym znakiem, że żywot pisarza jest Ci… pisany, to fakt, że lubiłeś pisać już jako dziecko. Nie odrywałeś się od długopisu, choć ledwo potrafiłeś go utrzymać. I tak zostało do dziś? Wykorzystaj tę umiejętność! (mówią amerykańskie strony).

3. Czytasz

Pisanie to nie wszystko! Ważne jest to, czy lubisz czytać. Czytanie jest całym światem pisarza. Czytasz w każdym miejscu, o każdej porze, w każdej pozycji. Też tak masz? Czekam na Twoją powieść!

4. Nie dbasz o finanse

Spójrzmy prawdzie w oczy – na pisaniu książek trudno zbić majątek. Niektórym się to oczywiście udaje, ale wciąż wielu więcej zarobiłoby, sprzedając książki innych autorów niż swoje. Jeśli jednak nie przeszkadza Ci myśl o tym, że Twoim całym majątkiem może być rower i lekko otyły kot – to niewątpliwie znak! Znak, że możesz zostać pisarzem.

5. Koty są fajne

Kot to nie tylko połowa twojego całego majątku, ale i jedynym towarzysz  życia? Świetnie! Możesz być pisarzem! Autorzy, mając do wyboru napisanie kolejnego rozdziału lub wyjście ze znajomymi na kolację, zawsze wybiorą pisanie. W krótkim czasie spowoduje to, że nikt już nigdzie Cię nie zaprosi, ale może to i dobrze? Nie trzeba będzie nikomu się tłumaczyć. A kot tak dobrze rozumie człowieka…

6. Mniej akcji, więcej słów

Lubisz krzyżówki? To sygnał, że… ! Podobno pisarze częściej wybierają krzyżówki lub Scrabble, podczas gdy reszta społeczeństwa woli monopol, karty czy jakiekolwiek inne gry, w których toczy się akcja. Pisarzowi wystarczy zabawa słowami!

7. Nie liczysz godzin i lat

Czy zatracasz się w pisaniu? Wielcy twórcy tak mają. Zaczynają pisać w poniedziałek, a za godzinę ze zdumieniem stwierdzają, że jest już czwartek. Czas się dla nich nie liczy. Liczy się akcja, bohater, struktura, napięcie.

8. Pracujesz

Nie czytasz dziwnych zestawień, nie interesuje Cię 100 sposobów na….10 wskazówek jak…. tylko bierzesz się do roboty? To najlepszy znak i droga do … sam już wiesz, co czego. :)
Internet dużo zniesie, ale ma też swoje granice (szczególnie Internauci)

Nad dobrą książką trzeba mocno popracować.

Dlatego dziś nie odrywam Cię już od pracy. Pisz, twórz, ciesz się z tego, co robisz.

Jeśli choć raz się uśmiechnąłeś, czytając ten wpis, to jest mi bardzo miło, a w wolnej chwili napisz proszę w komentarzu, jaka cecha wskazuje na to, że będziesz wielkim pisarzem. :)

Joanna Cieślak – Ospalska autorka, blogerka (www.positivemind.pl), od kilkunastu lat pracuje z mediami oraz dla mediów. Jest pasjonatką personal brandingu oraz tworzenia marki własnej.

Przeczytaj także:

Piękne niepotrzebne?

Bez promocji ani rusz

Nagrody literackie

Piszesz do szuflady? Lepiej… załóż blog!

Jak tworzyli wielcy pisarze?

Najdziwniejszy tytuł roku

15 Comments
  • Beata

    21 czerwca 2016 at 14:25 Odpowiedz

    Bardzo fajny wpis! :) Wielkim pisarzem to może ja nie będę, ale czy jest ktoś taki jak pisarz użytkowy? :) Bardzo chcę się podzielić ze światem tym, co wydaje mi się ważne i na razie jestem na etapie zdobywania większej wiedzy w tej dziedzinie. A z wymienionych we wpisie punktów zgadza się u mnie: lubię czytać, mam kota (lekko grubego) i rower, pracuję nad pisaniem, choć idzie mi to czasem opornie. Pozostałe punkty: lubię grać w scrabble, ale też w monopol, a marzę o cashflow, finanse są dla mnie ważne, żyć z pisania to marzenie równie wielkie, jak samo pisanie, jako dziecko nie lubiłam pisać, bo wydawało mi się, że nie potrafię. :) :) :)

  • Urszula

    22 czerwca 2016 at 11:26 Odpowiedz

    Oj, to ja będę wielką pisarką! Wielką wręcz potrójnie! Bo po moim mieszkaniu przechadzają się aż trzy koty 😉

  • Katarzyna

    22 czerwca 2016 at 11:28 Odpowiedz

    No to wygląda na to, że powinnam w końcu machnąć jakiś bestseller 😛

  • Arek

    22 czerwca 2016 at 13:30 Odpowiedz

    Spełniam wszystkie kryteria bycia pisarzem :)

  • Marysiia

    22 czerwca 2016 at 19:18 Odpowiedz

    Wiele osób porównało kilka moich prac do tolkienowskiej prozy. Oczywiście nie wierzę im; pierwsze opowiadanie napisałam w wieku 7 lat…także…może kiedyś ?

  • Izabela

    22 czerwca 2016 at 21:17 Odpowiedz

    Cel zrealizowany :) uśmiechnięta i rozbawiona odpisuję:
    piszę, czytam, kotka obecna, rower, a nawet samochód… cóż – jestem skazana na sukces – BRAWO JA! 😀

  • Wiktoria

    4 sierpnia 2018 at 02:06 Odpowiedz

    Pierwszą opowieść zaczęłam pisać trzy lata temu. Nigdy nie marzyłam o zostaniu pisarką i nawet nie brałam czegoś takiego pod uwagę. Zaczęłam zupełnie przypadkiem. Koleżanka poleciła mi aplikacje, na której można czytać i pisać własne powieści. Z początku zainstalowałam ją z założeniem wyłącznego czytania, ale któregoś dnia mnie natchnęło. Wymyśliłam pewną historie, która dziś wydaje mi się żałosna, ale o dziwo użytkownikownicy tego serwisu mieli nieco inne zdanie na ten temat. Z biegiem czasu przybywało mi obserwatorów, polubień, komentarzy… Myślałam, że to nic takiego. Aż pewnego dnia ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam ponad czterdzieści tysięcy wyświetleń. Nie mogłam w to wszystko uwierzyć, a kolejne komentarze tylko motywowały mnie do tworzenia nowych opowieści. Rok później moje “zabawy z pisaniem” przerzuciły się na szkołę. Bardziej zainteresowałam się językiem polskim, pogłębiałam swoje myśli nad wierszami i innymi utworami, zastanawiałam się nad przekazem lektur. W ostatniej klasie zauważyłam moje postępy, nie tylko po ocenach, ale też zaczęło zmieniać się moje myślenie. W trzecim roku przystąpiłam do konkursu polonistycznego. Wiem, że komuś może się to wydawać najzwyklejszą rzeczą na świecie. Kolejna kujonka w okularach próbuje coś udowodnić. W moim przypadku wcale tak nie było. Owszem nosiłam okulary i nie miałam złych ocen, ale to przyszło samo z siebie. Nawet nie chciałam brac w tym udziału. Moja ukochana polonistka mnie namówiła, więc stwierdziłam, że warto spróbować. “Przecież to tylko konkurs” – myślałam wtedy. Kiedy w końcu w gronie przyjaciół zaczęliśmy się do niego przygotowywać, poczułam, że polski to nie tylko lektury, sprawdziany z gramatyki czy wypracowania. Zrozumiałam, że to właśnie słowa wyrażają największe piękno, docierają do każdego z nas w inny sposób i to właśnie dlatego są takie bezcenne. Kiedy po zajęciach szkolnych siadaliśmy przy jednym stoliku i omawialiśmy wiersze wielkich artystów, zrozumiałam, że każdy z nich też był zwykłym człowiekiem tak jak ja i my wszyscy. Nawet nie wiedziałam kiedy zaczęłam spostrzegać świat nieco inaczej. We wszystkim widziałam życie, piękno, niewinność. To niesamowite jaki sztuka może wywierać wpływ na ludziach. Ku mojemu zdziwieniu pierwszy etap konkursu przeszedł pomyślnie. Dostałam się do następnego! Zaczęłam wierzyć w siebie i zdałam sobie sprawę, że nie jestem takim beztalenciem, za jakie się uważałam. Zaczęłam pisać własne wiersze. Nikt oprócz moich przyjaciół nie wiedział o mojej “karierze pisarskiej”. Nie powiedziałam nawet rodzicom, bo zaraz by zaczęli wypytywać. Tak czy inaczej, z biegiem czasu odważyłam pokazać kilka z nich mojej polonistce, którą przez ten czas zdążyłam bardzo public i obdarzyć zaufaniem. Do tej pory trzęsą mi się ręce. Pamiętam jej słowa, które jeszcze dziś słyszę gdzieś z tyłu głowy. “Pisz. Po prostu pisz.” Tylko tyle. Oczywiście rozmawiałam z nią o wiele dłużej, ale to krótkie zdanie pozostało w mojej głowie na długo. Tak jak powiedziała, tak zrobiłam. Pisałam, piszę i będę pisać. Teraz moim marzeniem jest wydanie własnej książki, ale jak narazie tworzę anonimowo na tym samym portalu, co trzy lata temu, gdy zaczynałam moją przygodę z klawiaturą. Kto wie, może kiedyś mi się uda. Myślałam o założeniu własnego bloga, ale czas wszystko pokaże. Chciałabym opisywać tam swoje przemyślenia, ulubione cytaty z książek i kto wie może i swoje wiersze?

  • Ola

    24 sierpnia 2018 at 15:20 Odpowiedz

    Lubię czytać, pisać i rozwiązywać krzyżówki, a w otchłani komputera leżą dwie nieukończone powieści i kilka opowiadań, ale pisarz ze mnie żaden 😉

  • Baryła

    7 stycznia 2021 at 21:52 Odpowiedz

    Cześć. Czytam od niedawna ale bardzo to polubiłem. Zacząłem też pisać pamiętnik. Piszę w nim co jakiś czas. Często fantazjuję o zostatniu pisarzem. Napisałem krótką powieść w aplikacji na 4500 słów. Zajęło mi to prawie 2 tygodnie bo szło dosyć oprnie ale się nie poddawałem. Bardzo się starałem i próbowałem poszerzać wiedzę ale po przeczytaniu całości się zawiodłem. Jak mogę uczyć się pisać ciekawe teksty
    ( zależy mi na powieściach)?

    • Baryła

      7 stycznia 2021 at 22:08 Odpowiedz

      To, że praktyka jest ważna już wiem. Ale chciałbym usłyszeć jakąś wskazowkę jak to robić, o czym pisać, na czym się skupiać lub coś w tym rodzaju.

    • Maszyna do Pisania

      11 stycznia 2021 at 18:30 Odpowiedz

      Witamy :)
      Polecamy nasz kurs “Podstawy pisania”. Chętnie dzielimy się wiedzą. Na naszym blogu jest wiele praktycznych wskazówek dla początkujących pisarzy. Zachęcamy również do dołączenia do naszej grupy na Facebooku: https://www.facebook.com/groups/maszynadopisania, gdzie pod tematem “pisarskie wyzwanie” opublikowaliśmy 20 ćwiczeń pisarskich, które krok po kroku pokazują, jak napisać dobrą scenę. Ćwiczenie czyni mistrza :) Pozdrawiamy!

  • Klaudia

    8 marca 2022 at 11:44 Odpowiedz

    No teraz to już nie pozostaje mi nic innego, jak w końcu zostać tą wielką pisarką. Oczami wyobraźni widzę to od lat! Pierwsze opowiadania wyszły spod mojego długopisu w 4 klasie szkoły podstawowej. Potem pisałam niemal zawsze jakieś pamiętniki lub zapełniałam skrawki papieru, gdy tylko chciałam coś z siebie wyrzucić. O ile bardziej wolę do kogoś napisać, niż zadzwonić! W słowie mówionym nie jestem najlepsza, czasem się plączę, głos mi się trzęsie i bardzo często okazuje się, że mówię szybciej niż myślę….. Pisząc, mam większe panowanie nad swoimi słowami.

    Na majątku mi nie zależy. Gdyby było inaczej, nie studiowałabym filozofii i nie budowała domu pod lasem 😉

    Uwielbiam krzyżówki! Sądziłam, że spośród osób poniżej 60. roku życia, kupuję je już tylko ja.

    Jedyne co się nie zgadza, to brak kota. Posiadam za to 2 świniaki morskie i w planach czeka pies lub najlepiej dwa. To chyba przejdzie? 😀

  • Lubimy_czytać

    19 marca 2022 at 13:47 Odpowiedz

    Fajne stresczenie, skrótowo przez wszystkie publikacje -> jak zostać pisarzem! Moim zdaniem najgorszy jest start, wstęp -> aby zachęcić czytelnika. Można napisać prosto, ale jak źle napiszesz to kicha z całej pisanej książki / Bo nikt nie kupi! Obrazki, ilustracje, małe delikatne wstawki i konkretną wiedzę ludzie kochają! Ludzie żyją emocjami, lubią zagadki, a także coś konkretnego z czym mogą utożsamiać swoje problemy życiowe! Wymyślone historie – powieści muszą zawsze być pisane tak jak by postąpił człowiek, a nie szablonowo jak w filmie! Jak widzi się adaptacje książkowe w postaci filmu ->nie oddają one realiów / faktycznych zachowań logicznych, które zwiększają przekaz. Jest to kategorycznym błędem młodych pisarzy! Warto zainteresować się fabułą opisową może inny świat, inne realia, ewolucja bohatera i jego światopoglądów, które po cześci nawiązują do naszych problemów i wyciąganych wniosków! Czytelnik musi poczuć, że żyje w książce, że jest to odmienny świat stworzony dla niego! Może być pisane na granicy logiki jak Harry Poter i jego cud magii, zmagacia emocyjne, koegzystencjalny problematyczny świat, gdzie porzadek jest zbużony działaniami wyjątkowej osoby! Harry Potter powstał na podstawie głębokich przemyśleń autorki, badania otoczenia, w czasie jej bezrobocia! Pisana jest nietuzinkowo – tak każdy może pisać! Nie wszyscy to kupią tylko osoby, które nie znaja świata realnego, dzieci, małe i większe niedojrzałe emocjonalnie! Przedsiębiorcy wokół tej publikacji celowo narobili szumu, aby samemu zarobić na gadżeach filmowych na wyimaginowanym świecie! Jak odbiorcą jest pisarz, dostrzega niedociągnięcia, braki w wiedzy autorki, brak momentami logiki postępowania bohaterów! Każda publikacja pisana przez nas musi być pisana jak do odbiorcy z rodziny! Publikacja jest jak nasze dziecko, dziedzictwo dla ludzkości od nas, idea którą chcemy ukazać! Wielu pisarzy zapomina także o obserwacji konkurencyjnych publikacji o podobnej treści! Każdy autor ma swój przekaz! Każdy ma inne spojrzenie na świat – matematyk, informatyk, prawnik, polonista, historyk, malarz, aktor, lekarz. Tylko te branże zrozumieją niuans przekazywanej idei od osoby która poznała daną branżę. Pisarz musi umieć się wcielić w danego specjalistę, a także w swoją postać, w sytuację! Pisarz jest jak siedzący aktor swojej publikacji! Musi się poznać wszystkie podejścia logiczne strony szczegółowo!! Opisujac świat musi oddać całokształt, zobrazować pełnię i swoją ideę! Nie wszyscy to potrafią ująć pisząc powieść książkę!!!
    Pisać fantastykę wymysły lekko jak Harry Poter – Każdy potrafi!!! Bo wymyślasz co ci się podoba i leci! Kiedy opierasz na faktycznym świecie fizycznym, z dala od magii i łątwego wyimaginowanego tworu – wtedy robi się geniusz pisarski i prawdziwy pisarz! Idealna publikacja powstaje zasem pół roku, czasem rok! Pisarstwo rozwija nadprzeciętność i intelekt ponad miary przeciętnej logiki ludzkiej! Pisarz wyczula się na dostrzeganie niuansów, życia których przeciętni ludzie nie widzą! To tak jak wejście na inny wyższy poziom intelektualny przez pisarzy!
    Trzeba być przebiegłym umieć wczuć się w innych położenie. Stanowi to geniusz świata pisarskiego! Ludzie nie zawsze poprawnie ujrzą to co przekazujesz! Patrzą przez pryzmat formy pisemnej, przedstawionego życia! Specjalista doceni twoją pracę! Ale nikt więcej! Sens pisarski jest niezbędny w tym chaotycznym świecie wielu ludziom szukającym etyki, czasu pokoju i cennych życiowych zachowań, nauk, idei!
    Najlepsze powieści najbardziej poczytne przeważnie piszą ludzie dotknięci biedą! Oddaja się swej twórczość poznając niuanse, głębię świata! Chcąc żyć i przetrwać są zmuszeni do wydajniejszej pracy i gębszych przemyśleń!
    Ludzie tego nie dostrzegają! Żyjąc pełnią szczęścia, dobrobytem myślą płytko! Pisarz z czasu dobrobytu nie pisze super, pisze lekkomyślnie, kwietne koloryzuje publikacje, aby zarobić na chwilę – to nie ma sensu jesli szuka osoba sukcesu!
    Dobierając formę odbiorców i licząc na zyski warto zerknąć na publikacje innych ludzi – konkurencję branży pisarskiej! Nie każda publikacja jest pozytywnie odebrana! Niektóre publikacje piszą ideologiczni durnie i oszołomy wieku starszego, podając swoje smutki i żale! Więc nie wszystko jest w pełni zrozumiałe, sprzedawalne! Wiele publikacji nie ma sensu – wielu wydawców nie ryzkuje i nie godzi się publikować i oni są odsiewcami branży pisarskiej! Bo po co wydawać coś – co nie przyniesie im korzyści i będzie zalegać tylko na półkach! Każdy autor potrafi zakrzywić w swej publikację prawdę, co nieoddaje w książkach realiów i też czyni krzywdę społęczną dla potomnych szukajacych prawdy odbicia realiów ludzkich poczynań! Czytelnicy kupuja emocjami – gdy doceniają wiedzę, autora, z pasji do danego gatunku, bo okładka się spodobała, bo lubią określony przekaz, okreslony styl! Należy się też przyzwyczaić – nie wszystkie książki przetrwają próbę czasu! Przeważnie wydania są tylko 2 – 5 lat, żadziej 10 – 15 lat, a 50 -100 lat – gdy społecznie doceniło się twórczość i geniusz pisarski danego autora! Którz nie zna powieści Machina Czasu, nie zna Juliusza Verne, a także wieloletniej pracy tworzonego świata przez Sapkowskiego – jest on niczym twórca Marvela pracujący z roku na rok na chleb! Sukces czasami jest okupiony znajomościami, czasem jest jak szczęśliwe cyferki z Lotto! Nie wielu tego doświadcza!

    Nim zostaniesz pisarzem zadaj sobie pytanie – czy twórczością tylko chcesz popisać się, oczarować kogoś, czy zaistnieć w oczach innych, czy zarobić? Jeśli masz niemoc pisarską polecam szczególnie skuteczne kawę, kakao, orzechy i specyfiki ziołowe na bazie progesteronu, spacery! Jak chcesz być dobrym pisarzem warto swój umysł odpowiednio dokarmiać, gdyż to wzmaga wenę pisarską i głębię przemyśleń! Życie pisarskie jest stresujace w towarzystwie rodziny i nigdy nie było lekkie – bywa bardziej zawiłe niż niejeden bardziej popłatny zawód fryzjerki, masażysty, elektryka, lekarza, prawnika, polityka, aktora, nauczyciela…! Pisarz zarabia chwilowo, a poświęca minimum pół roku na dobrą powieść! A ile fryzjer, elektryk, masażysta, nauczyciel zarobi przez ten czas?
    Decydujac się na pisarstwo ludzie nie widzą, że każdy pisarz traci czas, zdrowie i życie, aby nadać głębie sens publikacji i swojej koegzystencji! Że zraża do siebie często rodzinę, podczas pisarstwa jest niepraktyczny, nieżyciowy! W Polsce branża książkowa opłaca się tylko wydawcy! Dla pisarza jest to nieopłacalne!! Lecz wielu narcyzów, osób dumnych, fanatyków swoich przemyśleń doznaje podczas pisania ulgi i spełnienia cichego marzenia o własnej twórczości! W końcu nie każdy może pochwalić się swoją publikacją, blogiem, czy sławą! Wielu pisarzy dla tego chwilowego podekscytowania po wydaniu – pisze pierwszą publikacje! Niestety każda chwila pisarska odbija się kosztem życia prywatnego, rodziny, poprawnego wychowania dzieci! Zauważcie, że najciekawsze książki piszą osoby samotne posiadające czas, osoby przyciśniete problemami życiowymi, osoby żyjace na skraju nędzy, będące na łasce innych! Jedna właściwa książka to ogrom czasu 80-90% poświęcanego dziennie, aby napisać coś konkretnego! Jeśli myślisz, że pisze się szybko coś konkretnego to jesteś w błędzie! Lanie wody, kopiuj wklej pracy i odkryć innych ludzi to nie jest pisarstwo – tylko karany ustawowo plagiat! Publikacje to manipulacja czytelnikiem i jego światopoglądem. Jest niczym partia szachów rozgrywana między nami, a czytelnikiem! Wiedza sprzedażowa, polemika życia, fascynacja, ogrom poświęconego czasu, narastające problemy zdrowotne od siedzenia przy pisaniu i tycie! Każda książka spowodowała, że autorzy tracą zdrowie i często po niezrozumieniu i zazdrości ze strony innych płytkich ludzi, żyją w stresie, używkami co czasem doprowadza do samobójstw – np.:Ernest Hemingway! Dla czytelnika publikacji -> pisarze tracą czas! Spójż na możliwości i kompromisy! Czy warto? Nie dla każdego jest to możliwe, aby być pisarzem a dziś bardziej łatwe w przekazie są komiksy, baje i filmy! Pisząc za młodu -> kaleczymy swój świat, swoje towarzyskie społeczne życie, a to czas na poznanie kogoś, ekscytację z pierwszej chwili seksu, czas miłości, na rodzinę! Po 40 jest to tylko sposób na dorobienie i ukazanie głębi swego umysłu, swego intelektu! Powyżej tego wieku więcej tracisz zdrowia niż pojedyńcza publikacja jest warta! Sensowne jest rozważenie za i przeciw – nim zechce się być pisarzem! Z boku zawsze wszystko wygląda lekko i łatwo! Tego się nie mówi, że pasja pisarska nie jednej osobie zniszczyła życie rodzinne i zdrowotne! 80% procent publikacji nie ujrzało szerszego grona czytelników! Pisarstwo to godziny przemyśleń badania danego środowiska, branży w której sie pisze! Godziny spędzone na poprawkach, które można wprowadzać w nieskończoność! Norma też gdzieś musi być! Wydanie książek kosztuje sporo czasu i pieniedzy! Grafika na potrzeby okładki, redagowanie tekstu, w końcu koszty za papier i formę wydania – wydrukowania odpowiedniej ilości publikacji się również płaci! Nawet prosta reklama czy w TV, czy poprzez występy, czy internetowo też kosztują! Zyskujesz dopiero jak nieraz włoży się prywatnie w to aż 2 – 6 tyś. zł. Kiedy jesteś dziany i pracujesz możesz swoje oszczędności zaryzykować w ten sposób! Czasem wkład zwraca się, a w 60% nie! W ciężkich czasach nikt nie kupuje książek bo ludzi nie stać na utratę czasu! Start w branży ksiązkowej musi być w określonym czasie w korzystnej chwili! Lać wodę, pisać byle by napisać, zrobić plagiat i popłynąć przez łamanie praw autoskich – każdy umie! Tyle że nie jest pisarstwo! Równie dobrze możesz pisać sobie po godzinach bloga i masz większe zyski na sąsiadującej reklamie z adsense bo nie masz za pośrednika wydawcy! Do publikowania swoich prac zachęcają wydawcy i nieznający tematyki blogerowcy, którzy na twojej pisarskiej ciężkiej pracy zarabiają krocie! W Polsce tylko szarpiesz nerwy, wyłysieje się przez wyrywanie włosów z nerwów, zsiwieje się, zyska wielki obleśny brzuch i długie paznokcie na nogachi rękach, zniechęci się do siebie płeć przeciwną i można przypłacić w tym fachu wytykaniem zawałem, udarem, problemami rodzinnymi, niezaradnością życiową i stać się towarzysko wyobcowanym, będąc dla ludzi obserwujacych z boku tematem do dyskusji i śmiechu! Żyje sie raz! Czy to jest twój cel?! Życiowe okazje pisarzom przelatuja przez palce! Ale chełpić się pisarską żyłką krótką przemijającą sławą oczywiście mogą! Czy czenisz swoje wartości i skuteczne wykorzystanie swojego cennego czasu – warto się zastanowić?! Ale nie martwcie się, pisarstwo jest korzystniejsze i bardziej rozwija niż spędzony czas nad niejedną grą w komputerze! Sorry za błędy pisarze zawsze piszą dużo w chwili natchnienia i sięgnięcia głębi przemyśleń!

  • Aleksandra

    17 listopada 2022 at 18:16 Odpowiedz

    Nie mam ambicji na ogromny dom, dwa koty są, rower jest, a piszę odkąd nauczyłam się trzymać ołówek w ręce. Na początku rysowałam a potem pisałam 😉

Napisz komentarz

CLOSE
CLOSE