Karol z Warszawy

Karol z Warszawy

W maju, czerwcu i lipcu 2015 brałem udział w warsztatach Dramatopisarskich zorganizowanych przez Maszynę do Pisania i poprowadzonych przez Elą Chowaniec. Pierwotnie (na zakładkę) zapisałem się w MASZYNIE na dodatkowy kurs pisarski. Niemniej po pierwszych zajęciach z Elą zorientowałem się, że udział w warsztatach będzie wymagał ode mnie
zaangażowania, który wyklucza jakikolwiek jednoczesny udział w równoległych zajęciach – po czterech spotkaniach miałem wyjść nie tyle z napisaną jednoaktówką, ale z przynajmniej z jej trzecią wersją! (…) Było dla mnie jasne, że nie dam rady pociągnąć dwóch na wymaganym poziomie intensywności.

Grupa liczyła tylko troje uczestników, to dawało komfort, że na każdym spotkaniu mogliśmy omówić cały projekt, każdego z uczestników. Spotkanie z ludźmi o podobnych zainteresowaniach, z którymi można i zgadzać się, i nie zgadzać – ale zawsze na temat – jest cennym doświadczeniem. Ela na samym początku podkreśliła, że jest dla nas dostępna również między zajęciami (które choć formalnie trzygodzinne, kończyły się wtedy, kiedy omówiliśmy wszystko).

Dla mnie osobiście miarą skuteczności zajęć był fakt, że przychodziłem na kolejne spotkanie z wersją etiudy, co do której skończyły mi się już pomysły, jak mógłbym dalej nad nią pracować, a z zajęć wychodziłem z garścią bardzo konkretnych uwag i pomysłów często na bardzo radykalne zmiany. Na zajęciach odsłaniała się następna warstwa, nad którą mógłbym/ powinienem pracować. Do swojej codziennej pracy pisarskiej zaadaptowałem poznaną na warsztatach technikę zaprzyjaźniania się z głównymi bohaterami. Ciekawym doświadczeniem było spostrzeżenie, jak dogłębne poznanie bohaterów, niemal z automatu rodzi nowe wątki, pomysły, źródła potencjalnych konfliktów, które pogłębiają i wzbogacają opowiadaną historię.

Warto dodać, że w Warszawie zajęcia odbywają się w bardzo klimatycznym miejscu. Strych na Wróble na Chmielnej mieści się rzeczywiście na strychu, a sposób, w jaki to miejsce jest zaaranżowane i udostępnione do pracy, trzeba po prostu zobaczyć.

Udział w warsztacie był dla mnie cennym doświadczeniem i śmiało mogę polecić go każdemu zainteresowanemu ostrzeniem swojego pisarskiego pióra.