Nieczysta krew, Katarzyna Trepkowska – Janas

IMG_0329

Nieczysta krew, Katarzyna Trepkowska – Janas

Wydawnictwo Vectra,  2026


Świat czarodziejów tonie w mroku chciwości i walki o władzę.
Sam władca piekła nie może już patrzeć,  jak niszczą swoje magiczne dziedzictwo.
Niestety Diabeł już dawno utracił  możliwość ingerowania w sprawy ludzi.  Pozostała mu tylko jedyna nadzieja na przywrócenie porządku świata i odrodzenie prawdziwych demonicznych sił.
Problem w tym, że Patrick Ecclestone – potomek ostatniego rodu Dawnej Magii – wie, że to moc, za którą płaci się życiem.
Czy weźmie na siebie brzemię ocalenia magicznego świata i samego piekła?

Kiedy byłam dzieckiem, chciałem zostać:
Demonologiem albo herpetologiem, chociaż cała rodzina sądziła, że zostanę malarką albo architektem.

Moje źródło inspiracji to:
Wszystko co mnie otacza. Czasami najbardziej błaha rzecz potrafi mnie zainspirować. Ważną rolę w moim życiu twórczym odgrywają też podróże.

W mojej książce najbardziej lubię:
Relacje bohaterów. Szczególnie te, które łączą członków rodziny Ecclestone. Uwielbiam też ich rozmowy.

IMG_0261
Długopis czy klawiatura?
Zdecydowanie klawiatura.
Moje największe pisarskie marzenie:
Żeby moje książki docierały do czytelników.
Sukces to dla mnie:
Nie wiem, chyba w moim słowniku nie ma miejsca na to słowo.
Książka, ebook, czy audiobook?
Audiobook.
Moje nieliterackie hobby to:
Podróże.
Dla przyjemności czytam:
Cokolwiek wpadnie mi w ręce, a ostatnio urban fantasy.
Gdybym mógła zostać bohaterem książki, byłby to…
Harry Potter.
Na kolację poszłabym z…
Z fanem moich książek. Byłoby o czym pogadać.

Jak łącze pisanie z życiem zawodowym/prywatnym

Staram się znaleźć równowagę w życiu. Zwykle znajduję czas na pisanie dopiero późnym popołudniem, są to dwie trzy godziny dla moich bohaterów. Dla mnie kluczem do sukcesu jest regularne pisanie, nawet jedno dopisane do powieści zdanie jest lepsze niż nic.
Jakie emocje towarzyszą mi w związku z wydaniem książki?
To mieszane uczucia. Oczywiście cieszę się, że trzymam w rękach moją powieść, jednak jest to też bardzo stresujący czas. Szczególnie czekanie na pierwsze wrażenia czytelników.


CLOSE
CLOSE